Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
To już 10 lat!!!
#1
Pamiętacie?


Załączone pliki
.jpg   IMGP5996.jpg (Rozmiar: 85.29 KB / Pobrań: 36)
.jpg   IMGP5997.jpg (Rozmiar: 88.18 KB / Pobrań: 27)
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#2
Ja sadze ze tego nie da sie zapomniec. Dla mnie najbardziej wyczekiwany koncert wszechczasow Uśmiech
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
#3
Dla mnie teżUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#4
napiszcie parę słów - jak było...
Odpowiedz
#5
A kto to powiesił?

http://picasaweb.google.com/11487922437...6345521858
You get a shiver in the dark...
Odpowiedz
#6
Pamiątka jak nic. Nawet nie wiedzaiłem że taki transparent wisiał na Kongesowej.
Ależ to był dzień. Cudem załatwiłem bilet. A potem byłem bardzo daleko od sceny siedziałem obok starszego małżenstwa, oni mieli lornetkę którą często mi pożyczaliUśmiech Przed koncertem krótka rozmowa z Markiem Niedźwieckim a potem uczta muzyczna. Kongresowa pięknie nagłośniona i oczywiście świetna setlista. Wtedy mało kogo znalem z forum. Poznalem Bartka, Pablosana, Martineza, Grzesia. Fajne że do dziś się nie wykruszyliśmyUśmiech
W drodze powrotnej miniMAX w Trojce pokoncertowy. Wszystko dobrze pamiętam.

ps. było pieruńsko zimno tamtej niedzieli
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#7
Raingod napisał(a):Ja sadze ze tego nie da sie zapomniec. Dla mnie najbardziej wyczekiwany koncert wszechczasow Uśmiech

I dla mnie !

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
#8
O to też byłeś Maćku.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#9
Do dziś nie mogę uwierzyć , że nie dostałem biletu. Sam jestem sobie winien, dowiedziałem się o koncercie miesiąc przed. Niestety było już za póżno, mimo uruchomienia najwyższych placówek dyplomatycznych w Stol(y)cy - nie dało rady już nic załatwić.
Głos sumienia , tudzież jak kto woli nękania psychiczne , ciągle podpowiadają mi , że to był najpiękniejszy koncert.
Kończę w tym temacie, bo zauważam , że udało mi się skutecznie sam siebie wkur......
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
#10
mój Tata powiedział mi o koncercie tydzień przed, a wiedział dużo wcześniej.....Smutny
tea
Odpowiedz
#11
Raingod napisał(a):Ja sadze ze tego nie da sie zapomniec. Dla mnie najbardziej wyczekiwany koncert wszechczasow Uśmiech

Będę nudny - dla mnie też. Byłem na kilku koncertach MK, ale ten jest i pewnie będzie nie do pobicia, z wielu sentymentalnych względów. Przebić go pewnie będzie mógł tylko ten w którym stanę z MK na scenie Oczko.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#12
Robson napisał(a):O to też byłeś Maćku.

Byłem, byłem - siedziałem na balkoniku po prawej stronie tuż za Markiem Niedźwieckim....

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
#13
Też byłem i też siedziałem na balkoniku po prawej stronie Uśmiech ale Niedźwieckiego nie widziałem Uśmiech
Can't get no antidote for blues...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  To już 8 lat Robson 14 7,277 17.09.2009, 12:37
Ostatni post: pablosan

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości